Menu
Artykuły:  ORZECZNICTWO PODATKOWE
NSA: Odpowiedzialność zbiorowa w łańcuchu dostaw nie istnieje

11.01.2018

Z uzasadnienia: Orzecznictwo TSUE wskazuje wyraźnie, że nie ma odpowiedzialności zbiorowej podmiotów uczestniczących w łańcuchu dostaw. Taki sposób myślenia byłby niebywale krzywdzący dla podmiotów, które nieświadomie zostały wciągnięte w tego typu proceder i może doprowadzić w istocie do upadłości wielu rzetelnych firm.

 

SENTENCJA

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Adam Bącal, Sędzia NSA Hieronim Sęk, Sędzia WSA del. Dagmara Dominik-Ogińska (sprawozdawca), , po rozpoznaniu w dniu 30 sierpnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej D. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 listopada 2016 r. sygn. akt III SA/Gl 623/16 w sprawie ze skargi D. T. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 22 marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług 1) uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania, 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w G. na rzecz D. T. kwotę 2544 (dwa tysiące pięćset czterdzieści cztery) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

1. Wyrok Sądu pierwszej instancji i przedstawiony przez ten Sąd tok postępowania przed organami podatkowymi.

1.1. Wyrokiem z dnia 7 listopada 2016r. sygn. akt III SA/Gl 623/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej: Sąd pierwszej instancji) oddalił skargę D. T. (dalej: Skarżący) na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 22 marca 2016 r. utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w T. z dnia 2 listopada 2015 r., określającą w podatku od towarów i usług (dalej: VAT) za marzec 2013 r. nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do zwrotu na rachunek bankowy w wysokości 0,00 zł.

1.2. Z uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji wynika, że Skarżący w deklaracji VAT-7 za marzec 2013 r. wykazał nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do zwrotu na rachunek bankowy w kwocie 42.909,00 zł. Organy podatkowe, odwołując się do treści m.in. art. 13 ust. 1, art. 42 ust. 1, 3 i 11, art. 86 ust. 1, 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) oraz art. 109 ust. 3 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2011 r. Nr 177, poz. 1054 ze zm.; dalej: ustawa o VAT), uznały, że faktura VAT wystawiona przez E. na rzecz Skarżącego z tytułu zakupu oleju rzepakowego surowego odgumowanego w ilości 49,75 ton oraz wystawione przez niego dwie faktury VAT na rzecz czeskiego podatnika VAT – L. s.r.o., z tytułu dostaw wewnątrzwspólnotowych towarów (dostawy oleju rzepakowego surowego odgumowanego łącznie w ilości 49,75 ton) nie dokumentowały rzeczywistych transakcji gospodarczych pomiędzy wymienionymi powyżej podmiotami i w konsekwencji nie mogły stanowić podstawy rozliczenia w deklaracji VAT-7.

Organy podatkowe ustaliły, że Skarżący nie dysponował żadnym zapleczem technicznym, a w szczególności nie posiadał magazynów, ani środków transportowych do prowadzenia działalności polegającej na hurtowym handlu towarami, nie zatrudniał też pracowników, nie ponosił typowych kosztów prowadzenia działalności gospodarczej, tzn. kosztów zakupu usług obcych czy innych wydatków związanych z profesjonalną działalnością handlową. Jedyne czym dysponował to komputer i drukarka. Kontakty handlowe i rozmowy z firmą L. s.r.o. prowadzone były przez Skarżącego telefonicznie lub w samochodzie A. S. (obywatela polskiego, działającego w imieniu i jedynego wspólnika Spółki L.) na parkingu stacji [...] w K. w obrębie "T.". Na parkingu A. S. podpisał i odebrał faktury VAT (jako nabywca towarów). Jak wynika z wydruku z czeskiego rejestru sądowego spółek, jedynym wspólnikiem Spółki L. i jednocześnie osobą zarządzającą był A. S., zam. w D., ul. S. 29/185. Dostawa towaru dla spółki L. s.r.o. odbyła się dwoma kursami tym samym pojazdem w dniu 21 marca 2013 r. na adres w C.: 73-701 C., N. 1746. Podatnik nie ponosił kosztów transportu i nie obciążył nimi swojego odbiorcy. Skarżący twierdził, iż towar został przewieziony bezpośrednio od dostawcy do odbiorcy (L. s.r.o.). Podatnik nie uczestniczył przy załadunku, ani rozładunku towaru, nie widział towaru, nie sprawdzał jego ilości i jakości, widział tylko samochód i cysternę, w której miał być olej rzepakowy. Na stacji paliw O. w K. Skarżący wypisał przywiezione przez przewoźnika M. S. listy przewozowe i przekazał je temu przewoźnikowi. Odbiór towaru pod wskazanym na listach przewozowych CMR adresem potwierdził A. S., a informację tę przekazał mu M. S.. Skarżący nie potrafił stwierdzić, czy odbiorca miał warunki do przyjęcia i przechowywania towaru, nigdy nie był w siedzibie firmy L. s.r.o., ani też w miejscu gdzie według listów przewozowych miał być dostarczony towar tj. C., ul. N. 1746. Nie wiedział czy olej był badany. Transakcje nabycia i dostawy towarów handlowych oraz płatności za te transakcje, według przedstawionych dokumentów, zostały przeprowadzone w ciągu jednego dnia. Płatności za zafakturowany towar następowały w dniu zawarcia transakcji sprzedaży z tym, że w pierwszej kolejności Skarżący otrzymywał należność na konto z tytułu sprzedanych towarów od kontrahenta zagranicznego L. s.r.o., a następnie w tym samym dniu płacił swojemu dostawcy za zakupiony towar.

Zdaniem organów podatkowych materiał dowodowy zebrany w sprawie wskazuje na jedynie dokumentacyjny "obrót" olejem rzepakowym odgumowanym surowym wskazanym w fakturach otrzymanych i wystawionych przez Skarżącego. Obrót tym towarem przebiegał poczynając od C. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (tj. podmiotu, którego rzeczywista siedziba faktycznie nie istnieje, a M. S. reprezentująca tę Spółkę jest nieznana z miejsca pobytu) do Spółki L. s.r.o., która ma siedzibę pod wirtualnym adresem; posiada pomieszczenia magazynowe w C., wynajęte od firmy S. s.r.o., towary przywożone są z Polski do Republiki Czeskiej, a następnie wracały do Polski. Dyrektor firmy L. s.r.o., A. S. potwierdził transakcje ze Skarżącym. Stwierdził, iż firma L. s.r.o. nie jest odbiorcą finalnym oleju rzepakowego. Towar był dalej odsprzedany słowackiej firmie U.. A.S. nie wiedział czy firma U. była odbiorcą finalnym. Firma L. nie miała żadnych pracowników. Ustalenia czeskiej administracji podatkowej, opisane w dokumencie SCAC wskazywały, iż domniemany towar nie został rozładowany w Republice Czeskiej. W miejscu przeznaczenia towaru nie było zbiorników, Spółka L. nie wynajmowała maszyn, sprzętu i pracowników do obsługi wynajmowanej powierzchni w C..

Organy podatkowe stwierdziły, że obrót tym samym rodzajowo i ilościowo towarem wymienionym w zakwestionowanych fakturach wystawionych odbywał się tego samego dnia w łańcuszku następujących po sobie firm: C. Sp. z o.o. z/s w W., firma L. L. S. z/s w S. oraz F.H.U. "R." D. B. z/s w B., dalej E. Sp. z o.o. w P., D. T. i L. s.r.o. Czechy. Podkreśliły brak ekonomicznego uzasadnienia dokonywanych przez Skarżącego transakcji. Zyskiem miał być zwrot VAT. W konsekwencji uznano, że żadnej wewnątrzwspólnotowej dostawy towaru na teren innego państwa członkowskiego Skarżący nie dokonał. Nie było bowiem żadnych wiarygodnych dowodów faktycznego dostarczenia towaru do Czech.

W ocenie organów podatkowych nie zaistniała w przedmiotowej sprawie sytuacja, opisana w art. 13 ust. 1 ustawy o VAT oraz odpowiadającym jej art. 138 dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. Urz. UE z dnia 11 grudnia 2006r. Nr L 347, s. 1; dalej: dyrektywa 112), albowiem towar został wywieziony, ale nie został rozładowany, był cały czas w cysternach, aby ponownie wrócić do Polski.

Uznano też, że Skarżący nie dostarczył wystarczających argumentów i dowodów, iż działał w dobrej wierze. Okoliczności, w jakich - jak twierdził - postanowił rozpocząć działalność w kompletnie nieznanej sobie dziedzinie rynku, na podstawie informacji uzyskanych od kolegi M. N., którego poznał za granicą, dokonanie transakcji nabycia i sprzedaży oleju o wymienionych wartościach z zupełnie nieznanymi podmiotami (zarówno kupującym jak i sprzedającym), rzekome "sprawdzanie towaru" na stacji benzynowej, wypisywanie danych według poleceń przewoźnika przy jednoczesnym braku jakichkolwiek działań zmierzających do weryfikacji towaru oraz swoich kontrahentów, pozwala na wniosek, iż nie można Skarżącemu przypisać działania w dobrej wierze. Przypomniane w tym miejscu okoliczności zawarcia kwestionowanej transakcji wskazują co najmniej na brak nawet zwykłej staranności w doborze kontrahentów i poleganie wyłącznie na ustnych ustaleniach.

Powyższa argumentacja przyczyniła się także do pozbawienia Skarżącego prawa do odliczenia VAT z faktury wystawionej przez E.. Uznano bowiem, że okoliczności w jakich ww. podmiot wystawiał i prowadził dokumentację rzekomego obrotu olejem rzepakowym wskazują bez wątpienia na zasadność przypisania fakturze znajdującej się w posiadaniu strony przymiotu nierzetelnej, tj. nie dającej prawa do odliczenia podatku naliczonego, który po stronie sprzedającego nie był należnym. Pomimo wykonania szeregu czynności przez organy podatkowe właściwe dla kolejnych rzekomych dostawców tego towaru nie udało się ustalić źródła pochodzenia ani dowodu istnienia u któregokolwiek z podmiotów ustalonego łańcucha, bowiem na spółce z o.o. C. z powodów, o ...

Logowanie
Pozostałe artykuły